Aktualności - Orlik Volleymania

Konrad Cop: mamy wspaniałą grupę młodzieży
19.07.2018

 
Od poniedziałku w Białej Podlaskiej odbywa się zgrupowanie zawodników z rocznika 2005. Rolę pierwszego szkoleniowca reprezentacji Polski U-15 pełni Konrad Cop.  –  Mamy dwa i pół roku do imprezy docelowej, którą są mistrzostwa Europy. Wcześniej czekają nas kwalifikacje. To naprawdę sporo czasu na przygotowania – powiedział szkoleniowiec.

konrad_cop_19.07.2018.jpg

Orlik Volleymania: Do tej pory pracował pan głównie z młodzieżą MOS Wola Warszawa. Jednak w ostatnim czasie doszły panu dodatkowe obowiązki związane z młodzieżową kadrą Polski.
Konrad Cop: Na tę chwilę rzeczywiście doszły mi dodatkowe obowiązki. Jestem trenerem kadry narodowej Polski U-15. Docelowo będzie to kadra U-16, ale ten zespół aktualnie prowadzi Ariel Fijoł.

Czyli można powiedzieć, że za pracę z najmłodszymi kadrami odpowiada kilku trenerów?
W kategorii chłopców rocznik nieparzysty jest docelowy. Teraz Ariel Fijoł, trener Trefla Gdańsk prowadzi kadrę rocznika 2003. Z kolei rocznik 2004 trenera Artura Łozy jest rocznikiem uzupełniającym. Tak samo będzie to wyglądało w mojej drużynie. Zaczynam przygodę z rocznikiem 2005, czyli zawodnikami, którzy obecnie byli uczniami szóstej klasy. Moimi asystentami na kampie są trenerzy: Maciek Kołodziejczyk, Mateusz Grabda, Kacper Osuch, Tomek Barański, statystykiem Kacper Goździkiewicz, trenerem przygotowania motorycznego i fizjoterapeutą Przemysław Rosiński oraz team managerem i dobrym duchem drużyny Jacek Sitarek.

Przez trzy dni obserwował pan zawodników podczas XXIV Ogólnopolskiego Finału Turnieju Minisiatkówki Kinder+Sport Zabrze 2018, którzy grali w kategorii „czwórek” chłopców. Jak ocenia pan poziom ich gry?
Moje serce bardzo się radowało. Z tego co, zaobserwowałem to rocznik 2005 ma bardzo duży potencjał. Podczas turnieju Kinder+Sport można było obserwować piękne emocje młodych zawodników. Osobiście na finał tych zawodów przyjeżdżam już od blisko 10 lat. Nawet jak sam nie prowadzę żadnej drużyny. Rywalizację dzieci bardzo miło się ogląda, a także ich walkę i zaangażowanie. Poziom sportowy był bardzo wysoki. Praca z tak zdolną młodzieżą będzie na pewno fascynująca. W poniedziałek 16 lipca rozpoczęliśmy w Białej Podlaskiej pierwsze zgrupowanie.

Przez dwa tygodnie w Białej Podlaskiej trwać będzie zgrupowanie kadry narodowej. Ilu zawodników zostało powołanych na pierwszy obóz?
Pierwszy kamp, tak jak wspomniałem rozpoczął się 16 lipca i potrwa do 29 lipca. Na ten obóz zostało powołanych 36 zawodników. Jest to pierwsza selekcja zawodników. Finał Kinder+Sport stanowił dla mnie świetny poligon doświadczalny. Ze wszystkich powołanych zawodników 24 walczyło w Zabrzu. Mogłem zaobserwować, jak chłopcy reagują w sytuacji walki sportowej i zobaczyć jaką rolę pełnią w swoich zespołach. Przede wszystkim miałem okazję z większością się poznać i zamienić kilka słów przed obozem. Uważam, że ten turniej to świetne zawody, umożliwiające nam znaleźć odpowiednich zawodników. Dlatego bardzo się cieszę, że ten obóz już się rozpoczął.

Jak wygląda praca kadry i sztabu szkoleniowego podczas takiego obozu?
To trochę zindywidualizowany program. Nasi młodzi kadrowicze mają indywidualne oraz grupowe zajęcia techniczno – taktyczne oraz z motoryki. Na pewno nie chcemy niczego za bardzo przyspieszać, zależy mi na poprawnym technicznym wyszkoleniu chłopaków. Mamy dwa i pół roku do imprezy docelowej. To naprawdę sporo czasu na przygotowania.

Tą imprezą docelową są mistrzostwa Europy?
Na początku czekają nas kwalifikacje do mistrzostw Europy w kategorii minikadet. Jeśli uda się nam zakwalifikować to zagramy na mistrzostwach Europy.

Powiedział pan, że na przygotowania macie dwa i pół roku. Kiedy zatem planujecie kolejne obozy?
Kolejne konsultacje odbędą się jesienią i wiosną. Będą one trwały około pięciu dni. Następnie znowu spotkamy się w okresie letnim na dwutygodniowym obozie.

Na tę chwilę zostało powołanych 36 zawodników. Czy planujecie powołać kolejnych młodych adeptów siatkówki?
Na pewno zostaną powołani jeszcze inni zawodnicy. Podczas turnieju Kinder+Sport zapisałem w swoim notesie imiona i nazwiska wielu chłopców, którzy nie zostali powołani na ten pierwszy kamp. Będę chciał dać im szansę podczas kolejnych konsultacji. Zamierzam także jeździć na różne turnieje po Polsce i będę obserwował zawodników.

W ostatnich latach pracował pan z juniorskimi zespołami MOS Wola Warszawa. Praca z młodszymi zawodnikami będzie dla pana nowym doświadczeniem?
Moja przygoda z siatkówką młodzieżową zaczęła się w 2009 roku w Zabrzu od turnieju minisiatkówki. Rozpoczynałem pracę z rocznikiem 1998 od kategorii „dwójek”. Z kolei wspólnie z drużyną „trójek” udało się nam wygrać w Zabrzu. Pełną pracę, czyli od minisiatkówki a na kategorii juniora kończąc wykonałem z wspomnianym rocznikiem 1998, a także obecnie z 2000. Można powiedzieć, że wyrosłem z turnieju Kinder+Sport. Później miałem okazję przez dwa sezony pracować z seniorską drużyną Politechniki Warszawskiej. Teraz natomiast pracuję z zespołami juniorskimi, czyli najstarszą kategorią młodzieżową.

Co jest najtrudniejsze w pracy z tą najmłodszą grupą młodzieży?
Dla tych zawodników trzeba być bardziej, niż dobrym warsztatowcem, trochę takim dobrym pedagogiem czy starszym bratem. Oczywiście praca szkoleniowo-taktyczna jest ważna, ale bardziej mamy do czynienia z wychowywaniem przez siatkówkę. To jak nauczymy najmłodszą grupę młodzieży techniki będzie rzutowało na ich późniejsze nawyki i wyszkolenie. To bardzo wdzięczna praca. Dla tych zawodników trener jest autorytetem. W związku z tym jest to odpowiedzialna rola. To niezwykle istotne, żeby dzieci na początku swojej przygody z siatkówką trafiały na właściwych pedagogów, którzy będą ich wprowadzać w siatkarskie życie.

Autor: Katarzyna Porębska, fot. Dariusz Lewandowski/Kinder+Sport

Piotr Gruszka: Kinder+Sport zbliża ludzi
10.07.2018

 
W dniach 6-8 lipca w hali MOSiR w Zabrzu rozgrywany był XXIV Ogólnopolski Finał Turnieju Minisiatkówki Kinder+Sport 2018. Rolę Ambasadora turnieju od kilku już lat pełni Piotr Gruszka i Sebastian Świderski.

piotr_gruszka_10.07.2018.jpg

Orlik Volleymania: Kinder+Sport to wyjątkowe zawody, które cieszą się ogromną popularnością wśród dzieci w wieku 10-12 lat. Chciałoby się zapytać, jak to możliwe, że w Polsce nawet turniej minisiatkówki cieszy się takim zainteresowaniem?
Piotr Gruszka: Odpowiedź jest prosta – udaje się to, ponieważ Polska kocha siatkówkę. Do tego mamy dzieci, które uwielbiają siatkówkę i mają swoich idoli. Z kolei reprezentacja Polski od zawsze była motorem napędowym. Ponadto mamy osoby, które chcą tworzyć te turnieje i jesteśmy dobrzy w organizacji takich przedsięwzięć. Myślę, że to jest klucz do tego, że mamy tyle ludzi z pasją.

Coraz częściej mówi się, że młodzież nie uprawia już tak dużo sportu jak kilka lat temu, a swój wolny czas spędza przed komputerem albo telewizorem. W tegorocznej edycji Kinder+Sport wzięło udział blisko 45 tysięcy dzieci, to swego rodzaju zaprzeczenie tej opinii.
Rzeczywiście patrząc na liczby to wszystko się nie składa. Ten turniej pokazuje, że siatkówka naprawdę zbliża ludzi. Fajne jest, że mówi o aktywności codziennej. Jednak siatkówka ma to do siebie, że aby dobrze się w nią bawić, trzeba zaprosić kolegów i koleżanki. Myślę, że stąd tworzą się coraz większe grupy. Uważam, że atmosfera rozgrywek Kinder+Sport i Wielkiego Finału jest tak niesamowita, że wszystkim bardzo zależy na udziale w ogólnopolskim finale. Z częścią osób znamy się już od kilku lat. Spotkamy się praktycznie co roku. Dużo rozmawiamy z rodzicami, wspominamy pewne rzeczy i żartujemy. Można powiedzieć, że stworzyła się pewna społeczność. Świetnie, że mamy właśnie taki turniej, bo sport jest ogromną przygodą, a my Ambasadorzy jesteśmy częścią przygody tych młodych zawodniczek i zawodników. Mam nadzieję, że za parę lat będą wspominać, że zaczynali grę w siatkówkę od turniejów Kinder+Sport. Uważam, że naprawdę spora grupa z tych rozgrywek wejdzie do dorosłej siatkówki.
 
 
gruszka_swiderski_10.07.2018.jpg

Tomasz Fornal, Jakub Kochanowski i Paweł Stysiał, którzy mieli okazję brać udział we wcześniejszych edycjach turniejów Kinder+Sport, zgodnie podkreślali, że podczas zawodów towarzyszyły im niesamowite emocje, które zapamiętają do końca życia.
To prawda, emocje są niesamowite. W ogólnopolskim finale udział wzięło ponad 800 dzieci, które okazały się najlepsze w Polsce w kategorii minisiatkówki. Absolutnie nie dziwię się Tomkowi, Jakubowi czy Pawłowi, że mają co wspominać. Prywatnie mogę powiedzieć, że kiedy byłem dzieckiem to swój turniej Kinder+Sport miałem na trzepaku. Mogłem wygrać co najwyżej osiedlowe rozgrywki (śmiech). Natomiast turniej w Zabrzu to wspaniałe przedsięwzięcie. Osobiście uważam, że rywalizacja jest potrzebna do rozwoju. Dobre jest to, że ta rywalizacja jest etapowa, a w finale już na najwyższym poziomie. To widać po emocjach dzieci, trenerów i rodziców, którzy obserwują zmagania na boisku.

Jako trener jak ocenia pan poziom turnieju?
W każdym roku zawsze były osoby, które się wyróżniały. Należy pamiętać, że to są dzieci, które dojrzewają w różnych etapach. W Wielkim Finale grają już najlepsi. Moja córka również brała udział w turnieju Kinder+Sport. Odpadła na czwartym etapie i dostrzegam różnice w poziomie gry zawodniczek i zawodników, którzy zagrali w Zabrzu, jak potrafią myśleć. Daje się zauważyć wiele osób, które wyróżniają się pod względem wzrostu, ale również parametrów motorycznych. Dobrze, że są takie perełki. Chcę jednak podkreślić, że dla mnie każde dziecko, które zagrało w Wielkim Finale jest perełką, bo pokonali kilkanaście tysięcy innych dzieci we wcześniejszych etapach i awansowali do finału.

Czy podczas któregokolwiek turnieju finałowego Kinder+Sport zaskoczyło pana coś szczególnego? Wydarzyło się coś, co wspomina pan do dzisiaj?
Na pewno coś takiego wyjątkowego się zdarzyło, ale trudno mi sobie tak teraz przypomnieć. Jednak bardzo fajne jest to, że poznając dzieci podczas finału, czy też rodziców później, wykorzystują oni media społecznościowe, żeby z nami się skontaktować. Od czasu do czasu piszą do mnie, chcą o coś zapytać. To bardzo miłe. Po to dla nich jesteśmy – jesteśmy Ambasadorami, ale chcemy im pokazać, że można dojść gdzieś dalej w życiu. Jako zawodnicy też przechodziliśmy pewną ścieżkę – oczywiście nieco inną, ponieważ były inne czasy. Jednak podobnie jak część tych dzieci pochodzimy z małych miejscowości, jesteśmy normalnymi ludźmi, z którymi można się skontaktować, spotkać i porozmawiać. Choć czasami oglądając nas w telewizji można odnosić wrażenie, że jesteśmy niedostępni. A jest wręcz przeciwnie. Myślę, że dzieci to lubią. Przychodzą do nas, żeby wspólnie posiedzieć, pożartować i się pobawić. W tym wszystkim oto właśnie chodzi. Dzieci powinny dobrze się bawić, ponieważ to dopiero ich początek przygody z siatkówką. Rozmawiałem również z rodzicami, aby spróbować ich ukierunkować. Bardzo ważne jest to, żeby przekazać rodzicom, aby byli wsparciem dla swoich dzieci, a nie spełniali swoje marzenia. To jest bardzo istotne. Dziecko można bardzo łatwo zrazić. Ono nie rozumie, co to porażka i jak ją przeżywać. Rodzice natomiast są pierwszymi osobami, od których dziecko potrzebuje dobrego słowa i wsparcia.

Autor: Katarzyna Porębska, fot. Dariusz Lewandowski/Kinder+Sport

Kinder+Sport 2018: końcowa klasyfikacja drużyn
08.08.2018

 
Od piątku do niedzieli w hali MOSiR w Zabrzu przy ulicy Matejki 6 rozgrywany był XXIV Ogólnopolski Finał Turnieju Minisiatkówki Kinder+Sport 2018. W turnieju udział wzięły 192 zespoły dziewcząt i chłopców w kategorii „dwójek”, „trójek” i „czwórek”. W tegorocznej edycji turnieju zagrało łącznie 44 167 młodych adeptów siatkówki w całym naszym kraju. To ponad 2 tysiące więcej niż przed rokiem.

ks_08.08.2018.jpg

Po turnieju powiedzieli:
Marcin Nurski, trener PSP 11 Kędzierzyn-Koźle - zwycięskiej drużyny w kategorii "dwójek" chłopców: Udało się nam obronić tytuł sprzed roku. Radość jest ogromna, można powiedzieć, że nawet podwójna. Co roku każdemu zależy na tym, żeby pokonać mistrza. W tym roku przegraliśmy tylko dwa mecze podczas turniejów Kinder+Sport. Na szczęście turniej w Zabrzu zakończyliśmy z kompletem zwycięstw. Nie przegraliśmy ani jednego meczu. To piękna sprawa. Z meczu na mecz zawodnicy grali coraz lepiej. Można powiedzieć, że zagrali wręcz koncertowo.

Mikołaj Wojtyczka, trener Stowarzyszenie Międzyszkolny Klub Sportowy przy Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym w Wieliczce - zwycięskiej drużyny w kategorii "trójek" dziewcząt: Emocje po niedzialnym finale były niesamowite. Zawodniczki zagrały bardzo spokojnie. Myślę, że to my trenerzy bardziej przeżywaliśmy ten mecz. Jestem pod wrażeniem poziomu na jakim zagrały moje podopieczne. Nie popełniały praktycznie żadnych błędów. To bardzo dobre zakończenie całego roku pracy. Dziewczyny czekały na ten złoty medal, ponieważ wcześniej wywalczyły brąz i srebro. Wyjechaliśmy z Zabrza ze wspaniałymi wspomnieniami.

Grzegorz Pawłowski, trener MKS Bzura Ozorków - zwycięskiej drużyny w kategorii "trójek" chłopców: Turniej w Zabrzu ułożył się dla nas bardzo dobrze. Dobrze go rozpoczęliśmy i dobrze zakończyliśmy. Cieszymy się, że zdobyliśmy złoty medal.

Agnieszka Niefiedowicz, trener UKS Glinka Academy Volley Wałcz 1 - zwycięskiej drużyny w kategorii "czwórek" dziewcząt: Niedzielny finał był bardzo trudny. Dziewczyny zagrały świetnie podczas całego turnieju. Jestem z nich bardzo dumna. Zrobiły, co mogły. Ten rok szkolny zakończyły z podwójną koroną. Wygrały szkolne mistrzostwa, a w niedzielę sięgnęły po mistrzostwo w kategorii czwórek. To piękne zakończenie całego roku ich pracy w minisiatkówce. Od przyszłego roku będą grały już w kategorii młodziczek.

Przemysław Strabanik, trener Dziecięco Młodzieżowy Klub Siatkarski Plas Kielce - zwycięskiej drużyny w kategorii "czwórek" chłopców: Udało się nam zdobyć złoty, upragniony medal. Dla mnie jako trenera jest to pierwszy złoty krążek. Wcześniej bowiem wspólnie z zespołami zdobywałem srebrne i brązowe medale. To bardzo dobre zwieńczenie naszej wspólnej pracy. Uważam, że poziom rywalizacji w Zabrzu był bardzo wysoki i to w każdej kategorii. Z roku na rok jest coraz wyższy.

Nagrody Indywidualne:
Super Trener: Krzysztof Domagała, trener KS Wifama Łódź
Nagroda Fair Play: Przemysław Strabanik, trener Dziecięco Młodzieżowego Klubu Siatkarskiego Plas Kielce

Dwójki dziewcząt
1. MUKS Joker Świecie/MUKS Spartakus Lniano (Oliwia Ziółkowska, Wiktoria Szewczyk, Weronika Brzezińska), trener Rafał Ziółkowski
2. MKS Dwójka Zawiercie (Magdalena Olszowiec, Nadia Siuda, Amelia Podsiadło), trener Wacław Gębalski
3. GLKS Nadarzyn (Aleksandra Pruchniewicz, Natalia Struzik, Aleksandra Rybarczyk), trener Ewa Podkalicka
Pełna klasyfikacja drużyn: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_2dz.pdf

Dwójki chłopców
1. PSP 11 Kędzierzyn-Koźle (Dawid Banasiak, Marcel Steyer, Aleksander Opania), trener Marcin Nurski
2. IUKS Jedynka Poznań (Sebastian Frąckowiak, Piotr Wichłacz, Dawid Diakowicz), trener Dagmara Ciarka
3. MKS Bzura Ozorków (Szymon Pobrotyn, Oliwier Kuropatwa, Jan Pacholski), trener Grzegorz Pawłowski
Pełna klasyfikacja drużyn: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_2ch.pdf

Trójki dziewcząt
1. Stowarzyszenie Międzyszkolny Klub Sportowy przy Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym w Wieliczce (Emilia Sala, Magdalena Pieczko, Paulina Łabuz, Dominika Sowa), trener Mikołaj Wojtyczka
2. UKS Jasieniak Gdańsk (Zofia Binduga, Pola Juszczyk, Martyna Rytlewska, Małgorzata Więcko), trener Iwona Wilkowska
3. MKS Dwójka Zawiercie (Aleksandra Walczak, Katarzyna Pietruszka, Wiktoria Kalinowska, Zuzanna Leks), trener Wacław Gębarski
Pełna klasyfikacja drużyn: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_3dz.pdf

Trójki chłopców
1. MKS Bzura Ozorków (Kamil Majchrzak, Maciej Pacholski, Oskar Kurpiński, Adam Bechciński), trener Grzegorz Pawłowski
2. UKS Jasieniak Gdańsk (Michał Litorowicz, Patryk Rodek, Ryszard Sałata, Wiktor Łoboda), trener Iwona Wilkowska
3. Hotel Ren KaEmka Starogard Gdański (Filip Szlachcikowski, Szymon Freiberg, Tymon Niedziela, Kamil Celer), trener Tomasz Lamek
Pełna klasyfikacja drużyn: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_3ch.pdf

Czwórki dziewcząt:
 1. UKS Glinka Academy Volley Wałcz 1 (Aleksandra Deneka, Dominika Przyłoba, Klaudia Stępień, Magdalena Woźniak, Patrycja Przyłoga, Paulina Zapa), trener Agnieszka Niefiedowicz
 2. Turek Janków Przygocki (Aleksandra Luty, Dominika Rataj, Kornelia Jabłońska, Małgorzata Mucha, Patrycja Szewczyk, Weronika Nowakowska), trener Albin Bednarczyk
3. UKS Lider Konstantynów Łódzki (Aleksandra Pasińska, Lena Łuczyńska, Nadia Kerre, Natalia Janczak, Wiktoria Parszywka, Zuzanna Michalak), trener Jacek Helbik
Pełna klasyfikacja drużyn: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_4dz.pdf

Czwórki chłopców
1. Dziecięco Młodzieżowy Klub Siatkarski Plas Kielce (Gabriel Lewandowski, Igor Serafin, Kacper Matysek, Maciej Stąpor, Maksymilian Wiśnios, Mateusz Jańczyk), trener Przemysław Strabanik
2. KS Wifama Łódź (Adam Rajchelt, Igor Zwoliński, Mateusz Piechocki, Adam Kropidłowski, Piotr Modrzejewski, Oliwier Pakos), trener Krzysztof Domagała
 3. TS Koset Grudziądz (Filip Krupa, Jakub Kitowski, Jakub Krzemiński, Jan Witkowski, Kacper Krzemiński, Oliwier Czarnecki), trener Jacek Nowak
Pełna klasyfikacja drużyn: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_4ch.pdf

Wyniki meczów o miejsca 1-3 XXIV Wielkiego Finału Kinder+Sport Zabrze 2018
„Dwójki dziewcząt”
Mecz o 1 miejsce: MUKS JOKER ŚWIECIE/MUKS SPARTAKUS LNIANO - MKS Dwójka Zawiercie 2:1 (15:8, 11:15, 11:6)
Mecz o 3 miejsce: GLKS Nadarzyn - Rekord Zambrów 1 2:1 (14:!6, 15:7, 14:12)

„Dwójki chłopców”
Mecz o 1 miejsce: IUKS JEDYNKA POZNAŃ - PSP 11 Kędzierzyn-Koźle I 0:2 (7:15, 10:15)
Miecz o 3 miejsce: MKS BZURA OZORKÓW - Akademia UKPS Lubin 2:1 (18:20, 15:13, 11:9)

„Trójki dziewcząt”
Mecz o 1 miejsce: Stowarzyszenie Międzyszkolny Klub Sportowy Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym w Wieliczce - UKS JASIENIAK GDAŃSK 2:0 (15:5, 15:6)     
Miecz o 3 miejsce: GLKS Nadarzyn - MKS Dwójka Zawiercie 0:2 (11:15, 10:15)

„Trójki chłopców”
Mecz o 1 miejsce: MKS BZURA OZORKÓW - UKS JASIENIAK GDAŃSK 2:0 (15:7, 15:8)     
Miecz o 3 miejsce: UMKS MOS Wola Warszawa - HOTEL REN KAEMKA STAROGARD GDAŃSKI 0:2 (9:15, 8:15)

„Czwórki dziewcząt”
Mecz o 1 miejsce: UKS GLINKA ACADEMY VOLLEY WAŁCZ 1 - Turek – Janków Przygodzki 2:0 (15:9, 15:12)     
Miecz o 3 miejsce: UKS LIDER KONSTANTYNÓW Ł. - Rekord Zambrów 2:1 (14:16, 16:14, 11:4)

„Czwórki chłopców”
Mecz o 1 miejsce: Dziecięco Młodzieżowy Klub Siatkarski PLAS Kielce - KS WIFAMA ŁÓDŹ 2:0 (15:10, 15:8)
Miecz o 3 miejsce: IKS ATAK ELBLĄG - TS KOSET GRUDZIĄDZ 0:2 (9:15, 10:15)

Szczegółowe wyniki meczów na stronie: https://kindersport.szps.pl/tabela/

Autor: Katarzyna Porębska

Kinder+Sport 2018: XXIV Wielki Finał zakończony
07.08.2018

 
Niedziela była ostatnim dniem rywalizacji podczas XXIV Ogólnopolskiego Finału Kinder+Sport Zabrze 2018. Przez trzy dni rywalizacji w turnieju udział wzięły 192 zespoły dziewcząt i chłopców w kategorii „dwójek”, „trójek” i „czwórek”. Areną zmagań była hala MOSiR przy ulicy Matejki 6 w Zabrzu. Łącznie w zawodach wzięło blisko 1000 zawodniczek i zawodników.

fina_ks_08.07.2018.jpg

Trzy najlepsze drużyny Wielkiego Finału Kinder+Sport 2018
Dwójki dziewcząt: 1. MUKS Joker Świecie/MUKS Spartakus Lniano, 2. MKS Dwójka Zawiercie 3. GLKS Nadarzyn
Dwójki chłopców: 1. PSP 11 Kędzierzyn-Koźle, 2. IUKS Jedynka Poznań, 3. MKS Bzura Ozorków
Trójki dziewcząt: 1. Stowarzyszenie Międzyszkolny Klub Sportowy przy Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym w Wieliczce, 2. UKS Jasieniak Gdańsk, 3. MKS Dwójka Zawiercie
Trójki chłopców: 1. MKS Bzura Ozorków, 2. UKS Jasieniak Gdańsk, 3. Hotel Ren KaEmka Starogard Gdański
Czwórki dziewcząt: 1. UKS Glinka Academy Volley Wałcz 1, 2. Turek Janków Przygocki
Czwórki chłopców: 1. Dziecięco Młodzieżowy Klub Siatkarski Plas Kielce, 2. KS Wifama Łódź, 3. TS Koset Grudziądz

Główną nagrodą w turnieju finałowym Kinder+Sport jest wyjazd na XVI Memoriał Huberta Jerzego Wagnera do Krakowa w dniach 23-27 sierpnia 2018 roku. Wejściówki na wspomniany turniej i spotkanie z reprezentacją Polski. To nagroda przeznaczona dla drużyn, które zajęły pierwsze miejsce w danej kategorii. Ponadto zawodniczki i zawodnicy, którzy zajęli miejsca na podium otrzymały zegarki marki Polar Loop, sprawdzające aktywność. Trener drużyny, która zajęła pierwsze miejsce otrzymał z kolei plecak, piłkę, bidon i również zegarek sprawdzający aktywność.

Wręczono również Puchar dla Super Trenera, którego wybrali Ambasadorzy Kinder+Sport – Sebastian Świderski i Piotr Gruszka. Nagroda trafiła do rąk Krzysztofa Domagały, szkoleniowca KS Wifama Łódź. Natomiast sędziowie wręczyli nagrodę Fair Play dla trenera Przemysława Strabanika, szkoleniowca zespołu Dziecięco Młodzieżowego Klubu Siatkarskiego Plas Kielce.

- W imieniu swoim oraz prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej - Jacka Kasprzyka pragnę serdecznie podziękować rodzicom, dzieciom, trenerom i organizatorom turnieju, którzy przez kilka dni przygotowywali ten turniej, aby można było rozegrać te fanastyczne zawody. Dziękuję pani prezydent miasta Zabrze, prezesowi firmy Ferrero oraz wszystkim osobom zaangażowanym w organizację. Wszystkim dzieciom życzę udanych wakacji, dużo wypoczynku i słońca - powiedział podczas ceremonii zakończenia Tomasz Paluch, Członek Zarządu Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Przewodniczący Wydziału ds.Młodzieży.

Enrico Bottero, dyrektor Generalny Ferrero Polska Commercial dodał - Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspaniałe trzy dni rywalizacji. Pragnę podziękować wszystkim trenerom za przygotowanie drużyn do tych zawodów. Szczególne podziękowania kieruję do 44 tysięcy zawodniczek i zawodników, które wzięły udział w tegorocznej edycji Kinder+Sport. Cieszymy się bardzo, że możemy być patronem tego turnieju. Bardzo dziękuję miastu Zabrze za gościnę oraz wszystkim organizatorom tych zawodów.

O oprawę dnia finałowego zadbali znani z prowadzenia dopingu na siatkarskich halach – Marek Magiera z Grzegorzem Kułagą. Czuć było niesamowitą atmosferę młodzieżowego święta.

- To jeden z największych turniejów w Europie i na świecie. To właśnie w tych zawodach udział bierze najwięcej młodych zawodniczek i zawodników. To wielkie święto młodzieżowej siatkówki. Ogromne brawa dla organizatorów, za organizację tego przedsięwzięcia i firmy Ferrero, która jest jednym ze sponsorów turnieju. Zawsze zazdroszczę dzieciom, że mogą brać udział w tym turnieju. za moich czasów nikt takich zawodów nie organizował – powiedział Sebastian Świderski, Ambasador Kinder+Sport.

Przez trzy dni turnieju przed halą MOSiR w Zabrzu rozstawiona była specjalna strefa Joy of Moving, w której to zawodniczki i zawodnicy mogli chwilę odpocząć pomiędzy meczami. Organizatorzy przygotowali również boiska do gry w siatkówkę plażową, na których uczestnicy mogli pograć i potrenować z Ambasadorami Kinder+Sport.

Z roku na rok turnieje Kinder+Sport cieszą się coraz większą popularnością wśród młodzieży! Już teraz możemy pochwalić się, że w turnieju Kinder+Sport 2018 łącznie w trzech etapach turnieju udział wzięło ponad 44 tysiące młodych zawodniczek i zawodników (dokładnie 44 167). To ponad 2 tysiące więcej niż przed rokiem.

Ogólnopolski Turniej Minisiatkówki Kinder+Sport był organizowany przez Polski Związek Piłki Siatkowej przy współpracy z Ferrero Polska Commercial, JM Marketing Group oraz Śląskiego Związku Piłki Siatkowej. Patronat honorowy nad turniejem objęło Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Końcowa klasyfikacja Wielkiego Finału Kinder+Sport 2018
Medaliści:https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_medalisci.pdf

Dwójki dziewcząt: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_2dz.pdf

Dwójki chłopców: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_2ch.pdf

Trójki dziewcząt: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_3dz.pdf

Trójki chłopców: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_3ch.pdf

Czwórki dziewcząt: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_4dz.pdf

Czwórki chłopców: https://kindersport.szps.pl/wp-content/uploads/2018/07/24_ogolnopolski_turniej_mini_siatkowki_kinder_plus_sport_zabrze_2018_4ch.pdf

Wyniki Wielkiego Finału Kinder+Sport 2018
Dwójki dziewcząt etap 1: https://kindersport.szps.pl/tabela/dwojki-dziewczat-etap-1/
Dwójki chłopców etap 1: https://kindersport.szps.pl/tabela/dwojki-chlopcow-etap-1/
Trójki dziewcząt etap 1: https://kindersport.szps.pl/tabela/trojki-dziewczat-etap-1/
Trójki chłopców etap 1: https://kindersport.szps.pl/tabela/trojki-chlopcow-etap-1/
Czwórki dziewcząt etap 1: https://kindersport.szps.pl/tabela/czworki-dziewczat-etap-1/
Czwórki chłopców etap 1: https://kindersport.szps.pl/tabela/czworki-chlopcow-etap-1/

Dwójki dziewcząt etap 2: https://kindersport.szps.pl/tabela/dwojki-dziewczat-etap-2/
Dwójki chłopców etap 2: https://kindersport.szps.pl/tabela/dwojki-chlopcow-etap-2/
Trójki dziewcząt etap 2: https://kindersport.szps.pl/tabela/trojki-dziewczat-etap-2/
Trójki chłopców etap 2: https://kindersport.szps.pl/tabela/trojki-chlopcow-etap-2/
Czwórki dziewcząt etap 2: https://kindersport.szps.pl/tabela/czworki-dziewczat-etap-2/
Czwórki chłopców etap 2: https://kindersport.szps.pl/tabela/czworki-chlopcow-etap-2/

Więcej informacji o XXIV Wielkim Finale Kinder+Sport znaleźć można na stronach: https://kindersport.szps.pl, https://pzps.pl oraz na fan page’u Orlik Volleymania https://www.facebook.com/Orlik-Volleymania-374441149292434/, a także https://kinderplussport.pl
 
Autor: Katarzyna Porębska, fot. Dariusz Lewandowski/Kinder+Sport

Wojciech Grzyb o Kinder+Sport: dużo emocji towarzyszy mi podczas meczów syna
07.07.2018

 
Od piątku do niedzieli rozgrywany jest XXIV Ogólnopolski Finał Turnieju Minisiatkówki Kinder+Sport Zabrze 2018. W zawodach udział biorą 192 zespoły dziewcząt i chłopców, które rywalizują w trzech kategoriach "dwójek", "trójek" i "czwórek". W tej ostatniej katerogii w drużynie Trefla Gdańsk gra syn Wojciecha Grzyba, wicemistrza świata z 2006 roku.

wojciech_grzyb_07.07.2018.jpg

Wojciech Grzyb, środkowy Trefla Gdańsk od piątku mocno kibicuje i wspiera drużynę "czwórek" chłopców Trefla Gdańsk podczas Wielkiego Finału Kinder+Sport w Zabrzu. W zespole gra bowiem syn byłego reprezentanta - Michał Grzyb. Jak duże emocje towarzyszą mu podczas meczów swojej pociechy? Bardziej denerwuje się niż podczas meczów, w których sam gra?

- Dużo emocji towarzyszy mi podczas meczów syna. Kiedy gra się samu to uważam, że jest się trochę spokojniejszym. Dużo więcej zależy wtedy od własnych umiejętności. Jak patrzę na mecz syna, któremu bardzo mocno kibicuje i go wspieram to bardziej się denerwuje. Poza tym w minisiatkówce są długie wymiany, żadna przewaga nie jest bezpieczna. Mój syn w niedzielę będzie walczył o miejsca 9-12, ale naprawdę niewiele zabrakło, aby grali w czołowej ósemce. Jednak za sobotnią grę muszę pochwalić całą drużynę. Mieli bardzo trudne mecze do rozegrania. Byli pod kreską i wydawało się, że będą grali o jeszcze niższe miejsca. Mimo to, podnieśli się po przegranym pierwszym meczu i kolejne spotkania zagrali już bardzo dobrze. Odrobili trochę stratę. To bardzo cieszy, że wrócili. To ważne dla każdego sportowca, żeby pomimo przytrafiających się jakiś problemów i porażek walczyć do samego końca - powiedział Wojciech Grzyb.

Środkowy gdańskiej drużyny, który regularnie od trzech lat przyjeżdża na finał Kinder+Sport uważa, że poziom turnieju jest wysoki. - Na turnieju jest wielu ciekawych zawodników. Najwyższy poziom sportowy jest w kategorii „czwórek”, choć w „trójkach” też zdarzają się bardzo interesujące mecze. W „dwójkach” obserwujemy najprostszą formę siatkówki, ale sprawiającą wiele radości dzieciom i rodzicom - zauważył wicemistrz świata.

I dodał - W „czwórkach” mamy namiastkę już siatkówki. Należy jednak pamiętać, że są spore dysproporcje wzrostowe, ponieważ jest to okres, kiedy część chłopców już osiągnęła swój maksymalny wzrost, a niektórzy jeszcze na pewno podrosną. Drużyna mojego syna podczas Wielkiego Finału Kinder+Sport jest jedną z niższych drużyn. Myślę, że o niezłym potencjale, bo grają bardzo dobrze techniczne. Jeśli walczą, to potrafią powalczyć z najlepszymi. Jednak ten etap wzrostu jeszcze przed nimi, więc było im ciężko walczyć z zawodnikami, którzy mieli prawie 190cm.

W turnieju finałowym Kinder+Sport w każdej kategorii biorą udział 32 zespoły z szesnastu województw. Każdy, kto przyjeżdża na Wielki Finał marzy o wygranej. Były reprezentant Polski podkreśla jednak, że wygrana nie jest najważniejsza.

- Uważam, że tego turnieju nie trzeba wygrać. Przed przyjazdem do Zabrza naszym celem nie było zdobycie medalu, choć wiadomo, że zawsze miło jest wygrać. Gdyby tak się zdarzyło, byłoby super. Najważniejsze jest to, żeby zawodnicy walczyli. W sobotę przegrali trzy mecze, ale naprawdę w nich walczyli. Byłem z nich bardzo zadowolony - zakończył Grzyb.

W niedzielę w hali MOSiR w Zabrzu zostaną rozegrane ostatnie mecze, które zadecudyją o końcowej klasyfikacji zespołów. Poznamy także po trzy najlepsze drużyny w każdej kategorii "dwóje", "trójek" i "czwórek" dziewcząt i chłopców.

Ogólnopolski Turniej Minisiatkówki Kinder+Sport jest organizowany przez Polski Związek Piłki Siatkowej przy współpracy z Ferrero Polska Commercial oraz JM Marketing Group. Patronat honorowy nad turniejem objęło Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Autor: Katarzyna Porębska, fot. Dariusz Lewandowski.Kinder+Sport

Idź do strony  [1] 2 3 ... 68 69 70